„W tym kraju występuje ten, kto ma coś do powiedzenia…”
Ten słynny cytat Jana Pietrzaka wypowiedziany w filmie „Kochaj, albo rzuć” będzie jak ulał pasował do dzisiejszego wpisu.
Mam zamiar, bowiem podzielić się z Wami, moją wiedzą i doświadczeniem w kwestii wyboru i zakupu mikrofonu.
Na pewno uwielbiacie mówić. Wszyscy to lubimy, nieprawdaż? Ale, żeby nie popaść w paranoję, musimy mieć słuchacza. Żona Was nie słucha, bo ma na głowie pranie, zakupy, obiad, dziecko i to, co macie jej do powiedzenia, akurat najmniej ją obchodzi. Znajomi Was nie słuchają, bo ciągle gadacie o tym samym i w ich oczach jesteście monotematyczni. W końcu, szef Was nie słucha, bo ma dość ciągłego narzekania, że pracy za dużo, że przydałaby się podwyżka, itd.
To, do kogo mówić?
Nagrajcie podkast, a głos Wasz usłyszany zostanie i tłumy podążą za Wami wierne.
Krzyczeć do świata nie będziecie, więc potrzebny jest mikrofon, aby móc nagrać swe przesłanie. Mikrofon, dobry mikrofon!
Tu i teraz, przekażę Wam moje wskazówki odnośnie tego, jaki mikrofon wybrać spośród tysięcy modeli dostępnych na rynku i na co zwrócić uwagę podczas selekcji.
Pierwszy dylemat, to typ mikrofonu. Generalnie, wybierzecie dla siebie mikrofon dynamiczny, bądź pojemnościowy i dlatego też skupię się na tych właśnie dwóch typach. Istnieją oczywiście i inne rodzaje, ale są to, albo rozwiązania archaiczne i nie warte wzmianki, albo produkty do bardzo specjalistycznych zastosowań, (czytaj, ekstremalnie drogie).
Więc który wybrać? Dynamiczny, czy pojemnościowy?
Oba typy mikrofonów mają oczywiście swoje wady i zalety. W zależności od Waszych potrzeb, jeden będzie lepszy od drugiego i odwrotnie. Ja mam oba typy mikrofonów i już spieszę, aby wytłumaczyć, dlaczego.
W studiach nagraniowych najczęściej znajdziecie mikrofony pojemnościowe. Mają one o wiele większe pasmo przenoszenia i odpowiedzi impulsowej – czyli zdolności do reprodukcji dynamiki instrumentu lub głosu. Mikrofony tego typu charakteryzują się zwykle „głośniejszym wyjściem”, co jednak przekłada się na znacznie większą wrażliwość na głośne dźwięki. Zarówno Wasz głos, jak i niepożądane dźwięki z otoczenia, niestety.
Pojemnościówki są też zwykle znacznie droższe, niż mikrofony dynamiczne, ale należy pamiętać, że istnieje wiele modeli mikrofonów pojemnościowych, które nie zrujnują waszego konta i historii kredytowej w banku.
Mikrofony pojemnościowe wymagają użycia zasilania. Zazwyczaj jest to 48V tzw. “phantom power”, które dostarczane jest z łatwością przez większość mikserów i konsol reżyserskich (sprawdźcie przełącznik, który mówi: “P 48” lub “48V” na kanale lub z tyłu miksera). Możecie też skorzystać z zewnętrznego zasilacza, jeśli takowy posiadacie, ale takie rozwiązanie wprowadza dodatkową plątaninę kabli.
Mikrofony pojemnościowe są zwykle używane tylko w studio, ze względu na ich wrażliwość na głośne dźwięki i fakt, że są trochę bardziej „delikatne”, niż ich dynamiczne odpowiedniki.
Po co więc inwestować w mikrofon, który jest drogi, wrażliwy na wstrząsy i hałasy, a dodatkowo wymaga mini elektrowni? A, czy podoba się Wam, niski, ciepły i miękki głos prezentera radiowego z Waszej ulubionej rozgłośni? No, to macie odpowiedź!
To właśnie mikrofon pojemnościowy, z jego unikalną konstrukcją, czułością i pasmem przenoszonych częstotliwości sprawi, że Wasz głos będzie brzmiał po prostu świetnie. Niski, spokojny, ciepły, łapiący za serce (lub uszy).
Nie pędźcie jednak jeszcze do sklepu!
Musicie wiedzieć, że ze względu na dużą czułość, mikrofon pojemnościowy nie wybacza błędów. Głośniejszy oddech, przesuwanie kartki papieru po blacie stołu, czy tak zwane „plucie” w mikrofon; wszystkie te brudy znajdą się na Waszym nagraniu. Jeżeli macie tendencje do wydmuchiwania zawartości swoich płuc w momencie wypowiadania takich spółgłosek jak „p”, czy „b” to lepiej zaopatrzcie się w tak zwany pop-filter.
Równie popularne, co pojemnościowe, są mikrofony dynamiczne. W porównaniu do mikrofonów pojemnościowych, mikrofony dynamiczne są znacznie bardziej wytrzymałe. Są również szczególnie odporne na wilgoć i inne formy nadużyć, co czyni je idealnym wyborem na scenie i w terenie.
Mikrofony dynamiczne nie wymagają własnego zasilania, jak ma to miejsce w przypadku mikrofonów pojemnościowych. Ze względu na mniejszą czułość wkładki mikrofonowej i nieco węższe pasmo przenoszonych częstotliwości, jakość dźwięku nie jest na ogół tak wysoka jak w pojemnościówkach.
Daleki jednak jestem od stwierdzenia, że mikrofony dynamiczne są kiepskie.
Przykładem niech będzie model znanego amerykańskiego producenta, którego mikrofon dynamiczny z serii SM stał się wręcz kultowym. Obejrzyjcie dziesięć teledysków, czy koncertów live a gwarantuję Wam, że na dziewięciu z nich dopatrzycie się tego właśnie modelu mikrofonu. Poza tym, mikrofony dynamiczne charakteryzuje duża odporność na wysokie poziomy ciśnienia dźwięku. Co za tym idzie, mikrofon taki łatwiej wybacza błędy niewprawnego oratora.
Musicie jednak pamiętać, że aby skutecznie korzystać z mikrofonu dynamicznego, głowica z wkładką magnetyczną musi się znajdować blisko Waszych ust. Nagrany głos będzie wtedy, czysty, czytelny i w dużym stopniu pozbawiony zakłóceń pochodzących z otoczenia.
Kierunkowość mikrofonu.
To w zasadzie najważniejsza cecha mikrofonu. Od charakterystyki kierunkowości, bowiem zależy impedancja i pasmo częstotliwości, jakie mikrofon „słyszy”. W zależności od tego, w jakim celu będziecie mikrofon wykorzystywali, powinniście dobrać odpowiednią kierunkowość.
Krótko o najpopularniejszych charakterystykach kierunkowości.
Jednokierunkowa (z angielskiego – directional).
Mikrofon o charakterystyce jednokierunkowej świetnie nadaje się do nagrywania źródła dźwięku pochodzącego z jednego miejsca. Skutecznie eliminuje też hałasy z otoczenia. Dlatego, mikrofon kierunkowy często zobaczycie u reporterów pracujących w terenie. Mówią do mikrofonu, po czym celują nim w rozmówcę, aby ten mógł się wypowiedzieć. I z powrotem. Mikrofon o charakterystyce jednokierunkowej, świetnie nadaje się do nagrywania audycji, czy podkastów, gdzie występuje jeden prowadzący
Charakterystyka dwukierunkowa, bądź, jak ktoś woli, po angielsku – bidirectional.
Czasami, zwana też ósemkową. Podobnie, jak w przypadku kierunkowej, doskonale eliminuje dźwięki niepożądane pochodzące z poza zakresu działania. Ze względu na to, że membrana przetwornika w mikrofonie reaguje na fale dźwiękowe z dwóch przeciwnych kierunków, mikrofon dwukierunkowy doskonale się sprawdzi, gdy podczas nagrywania podkastu, po drugiej stronie stołu zasiądzie Wasz gość. Albo, gdy będziecie chcieli nagrać – przesłuchanie.
Dookólna lub omnidirectional, to charakterystyka, w której mikrofon jest w stanie wyłapać dźwięki jednocześnie ze wszystkich kierunków. Użyjcie takiego mikrofonu podwieszonego od góry w celu nagrania, na przykład wszystkiego, co dzieje się w pomieszczeniu.
Kardioidalna (cardioid) i wszystkie podobne charakterystyki z tej rodziny, są tak zróżnicowane, że bez widocznego diagramu, naprawdę trudno je opisać. Generalnie, charakterystyka kardioidalna to taki „złoty środek” pomiędzy charakterystykami dookólnymi, a kierunkowymi.
Teraz, trochę o parametrach technicznych. Jak je odczytać i co one znaczą?
Zazwyczaj, producenci mikrofonów zasypują nas ogromem informacji, jakie znajdują się na opakowaniu, czy w dokumentacji technicznej. Na szczęście nie jest tak źle, jak to się może wydawać. Po wybraniu typu mikrofonu pomiędzy pojemnościowym, a dynamicznym i po selekcji charakterystyki mikrofonu tak, aby spełniał Wasze oczekiwania, wachlarz dostępnych modeli zawęzi się na tyle, że nawet amator sobie poradzi z zakupem.
Impedancja wyjściowa mikrofonu lub jak to niektórzy nazywają – impedancja wewnętrzna. Jest to oporność elektryczna zmierzona na wyjściu z mikrofonu, traktowanego, jako źródło prądowe. Ze względu na fakt, iż oporność zależna jest od częstotliwości, w dokumentacji podaje się najczęściej wartość znamionową modułu impedancji przy pobudzeniu o częstotliwości 1 kHz.
Skuteczność mikrofonu, czyli czułość. Skuteczność mikrofonu wyrażana jest najczęściej w mV/Pa. Dobrej klasy mikrofony dynamiczne mają skuteczność w granicach 1-3 mV/Pa. W przypadku mikrofonów pojemnościowych skuteczność jest wyższa i wynosi 5-50 mV/Pa. Pamiętajcie, że wartość ta wpływa na ogólny poziom szumów.
Charakterystyka częstotliwościowa. To diagram zależności czułości mikrofonu (mierzonej w decybelach) od częstotliwości, (którą podaje się w Hercach) zwykle w zakresie 20Hz-20 kHz. Czasami zamiast wykresu podaje się tylko pasmo przenoszenia, czyli zakres częstotliwości akustycznych skutecznie przetwarzanych przez mikrofon. Radzę jednak przyjrzeć się i porównać ze sobą modele posiadające rysunek charakterystyki.
W przypadku mikrofonu wokalnego, a takiego szukacie, na wykresie możecie czasami zauważyć kilkudecybelowe wyeksponowanie częstotliwości odpowiedzialnych za czytelność brzmienia, zwane prezencją lub presence peak. Zazwyczaj jest to coś w zakresie 4-10 kHz. W przeciwieństwie do efektu zbliżeniowego zjawisko to nie ulega zmianie w zależności od odległości źródła od mikrofonu.
Maksymalna wartość ciśnienia akustycznego SPL, to maksymalna wartość ciśnienia, jaką może przenieść mikrofon dla podanej wartości zniekształceń. Powyżej tej wartości mikrofon będzie bardzo zniekształcał sygnał audio, albo w ogóle ucinał dźwięk. Wiedzcie, że im wartość ta jest wyższa, tym lepiej. Dobrej klasy mikrofony dynamiczne osiągają wyniki SPL równe 95dB, przy 1Pa ciśnienia akustycznego.
Odstęp sygnału od szumu (S/N Ratio) – określa odstęp użytecznego sygnału fonicznego od szumu. Jest to różnica między napięciem na wyjściu mikrofonu przy ciśnieniu akustycznym równym 1 Pa , a napięciem szumów mikrofonu. Wartość tego parametru podawana jest w decybelach i generalnie, czym mikrofon lepszy, tym stosunek Signal/Noise jest większy. Celujcie w mikrofony charakteryzujące się odstępem sygnału do szumu na poziomie 80 i więcej dB.
Trochę skomplikowane są te wszystkie decybele i tych z Was, którzy pragną zgłębić temat odsyłam do podręczników fizyki.
Z praktycznego punktu widzenia, powiem tak:
Natężenie dźwięku mierzy się w decybelach i to wartość decybeli określa, jak cicha jest fonia. Celowo użyłem określenia „cicha” albowiem głośność regulujemy w zakresie od minus nieskończoności do 0dB, która to wartość jest wartością nominalną. Wszystko, powyżej 0dB to przesterowanie lub jak kto woli, hałas.
W dużym zaokrągleniu, przyjmuje się, że różnica 6dB w natężeniu dźwięku to jest dwa razy. Na przykład, jeśli żona prosi Was, abyście ściszyli muzykę o połowę, to tak naprawdę ma na myśli minus 6dB. -18dB to trzy razy ciszej. W przybliżeniu, oczywiście.
Mikrofon, aby zadziałał, musi być podłączony do urządzenia nagrywającego. Czy to będzie magnetofon, cyfrowa nagrywarka, czy (najprawdopodobniej w Waszym przypadku) komputer, sygnał elektryczny musi trafić z wkładki magnetycznej mikrofonu do Waszego rekordera.
Zdecydowana większość profesjonalnych mikrofonów wykorzystuje w tym celu złącze typu XLR. Jest to okrągłe gniazdo/wtyczka o średnicy około 2cm z trzema końcówkami połączeniowymi. Występują także konektory XLR w większą ilością pinów, ale te są wykorzystywane zazwyczaj w aplikacjach specjalistycznych. Prawie na pewno, mikrofon taki wyposażony będzie w męskie, (czyli takie, z pinami) gniazdo XLR, do którego podłączamy dwu-żyłowy kabel ekranowany. Z jednej strony zakończony żeńskim złączem XLR, (czyli takim w dziurkami), a z drugiej męskim XLR, bądź wtyczką ¼ cala (popularnie u nas zwaną – duży Jack).
Niestety, mikrofonu profesjonalnego, czy to dynamicznego, czy też pojemnościowego nie da się podłączyć bezpośrednio do komputera, nie wyposażonego w zaawansowaną kartę muzyczną.
Wejście sygnału w standardowych kartach audio, z reguły akceptuje sygnał o wartości napięcia porównywalnej z Line-In (ok. 1V), czyli takie, którego dostarczają odtwarzacze CD, tunery, itp. Sygnał wysterowany bezpośrednio z mikrofonu charakteryzuje się napięciem rzędu kilkudziesięciu do kilkuset miliwoltów, czyli, o wiele za słabym.
Generalnie rzecz ujmując, mikrofon profesjonalny musicie podłączyć do miksera lub przedwzmacniacza mikrofonowego. Dopiero wtedy będziecie mogli zespolić wyjście mikserowe z wejściem audio swojego komputera. Taka jest ogólna zasada.
Aczkolwiek, pojawiły się ostatnio na rynku specjalne kable połączeniowe, pozwalające na sprzężenie mikrofonu z łączem XLR z komputerem wyposażonym w gniazdo USB. Przewód taki posiada wbudowany przetwornik analogowo-cyfrowy, a jego cena wacha się znacznie w zależności, od jakości zastosowanego przetwornika.
Najtańsze kable XLR-USB kupicie już za ok. 200 zł (nie polecam). Górna półka, to produkty firm o zasłużonej renomie na rynku audio, ale za takie, przyjdzie Wam zapłacić nawet 900 zł. Pomimo, że osobiście nie polecam łączenia profesjonalnego mikrofonu do komputera przez jakąś przejściówkę, jeśli ktoś chce, to proszę bardzo. Opcja istnieje.
Istnieją też mikrofony, które możemy podłączyć bezpośrednio do komputera z gniazdem USB. Jest to chyba najwygodniejsze rozwiązanie dla podkastera z bardzo ograniczonym budżetem. Idziecie do sklepu, wybieracie, kupujecie, zrywacie opakowanie, wkładacie wtyczkę do gniazda USB i działa… Działa!
Możecie do mikrofonu mówić, krzyczeć i śpiewać, a wszystko zarejestruje się w pliku.
Niestety, oprócz kilku modeli, zdecydowana większość dostępnych na rynku mikrofonów USB oferuje, jakość tak słabą, że można z równym powodzeniem użyć mikrofonu wbudowanego w laptopa.
Są jednak wyjątki.
Kilku producentów osprzętu audio zrobiło ukłon w stronę podkasterów i wypełniło lukę na rynku mikrofonów. Co prawda, asortyment produktów w tej kategorii jest jeszcze stosunkowo niewielki, niemniej jednak, możecie znaleźć mikrofony oferujące profesjonalną jakość i wygodę połączenia USB. Niestety, nie zawsze za przystępną dla każdego cenę. Bardziej zaawansowane modele posiadają oba rodzaje gniazd wyjściowych. Zarówno USB, jak i XLR czyniąc je bardziej uniwersalnymi.
Dobry mikrofon. Ile taka przyjemność kosztuje?
W zasadzie, to pytanie powinno brzmieć: Ile jestem w stanie zapłacić za mikrofon, który zapewni dobre brzmienie mojego głosu? Rozpiętość cennika jest tak ogromna, że naprawdę trudno jednoznacznie stwierdzić, ile kosztuje dobry mikrofon. Dla orientacji jednak, podam wartości bardzo przybliżone.
Za średniej jakości mikrofon spodziewajcie się zapłacić ok. 300 zł. Dodatkowe 200-300 zł pozwoli Wam na zakup naprawdę dobrego sprzętu, a Rolls-Royce wśród mikrofonów może uszczuplić Wasze konto nawet o 1500 zł.
Przy wyborze mikrofonu nie sugerujcie się jednak tylko ceną. Tak jak w przypadku słuchawek, wybór odpowiedniego mikrofonu zależy tylko i wyłącznie od Was. To WY będziecie do niego mówili i to WASZEGO głosu będą później słuchali odbiorcy.
Mikrofon musi przede wszystkim pasować do barwy Waszego głosu, jak dobrze skrojony garnitur.
Jak sprawdzić, czy dany egzemplarz jest właściwy?
Są na to trzy sposoby. Sposób pierwszy: testować. Sposób drugi: testować. Sposób trzeci – jeszcze raz testować.
Przykro mi, jeśli w tym miejscu spodziewaliście się innej odpowiedzi. Jedyny, sposób na znalezienie odpowiedniego dla siebie mikrofonu, to nagranie, odsłuchanie nagrania, analiza, wstępna selekcja… Bierzecie drugi mikrofon – nagranie, odsłuchanie, analiza i porównanie, wybór jednego z nich.
I tak na zasadzie, jeden lepszy w porównaniu do drugiego uda się Wam wyłonić zwycięzcę. Proces jest pracochłonny, ale jeśli wstępnie dokonacie wyboru typu mikrofonu (dynamiczny, czy pojemnościowy), zdecydujecie się na rodzaj połączenia (XLR, czy USB) i wstępnie porównacie parametry techniczne dostępnych produktów, to dokonanie ostatecznego wyboru nie będzie już takie straszne.
Nawet, jeśli kusi Was alternatywa zakupu w sieci, po zdecydowanie niższych cenach, niż w sklepie firmowym, gorąco polecam wizytę w specjalistycznym sklepie audio. Sklep taki, zaoferuje najszerszy asortyment mikrofonów dostępnych do testów. Nie jest też praktyką niespotykaną, że sprzedawca chętnie umożliwi Wam przetestowanie sprzętu, którego nie ma akurat na wystawie. Wyjaśnijcie dokładnie, do czego mikrofon ma służyć, jak macie zamiar go wykorzystywać? Czego się spodziewacie i jakim, mniej więcej budżetem dysponujecie?
Naturalnie, nie ma obowiązku zakupu mikrofonu w tymże sklepie. Po przeprowadzeniu testów i wyborze najodpowiedniejszego dla siebie modelu, możecie poszukać najatrakcyjniejszej oferty w internecie.
Życzę owocnych zakupów.
